- O zakupie kopalni zdecydował przypadek - śmieje się Barbara Korbas, właścicielka muzeum w dawnej kopalni węgla kamiennego w Nowej Rudzie - ostatniego miejsca, w którym można zobaczyć, jak na Dolnym Śląsku wydobywano węgiel.
Już przy wejściu do dawnej dyspozytorni kopalni w Nowej Rudzie ma się wrażenie, że za chwilę pojawią się w niej górnicy. Na wbitych w ścianę gwoździach rzędami wiszą kaski i lampy górnicze. Muzealny charakter zdradza jedynie kiosk z pamiątkami i przewodnik czekający na kolejną grupę turystów.
- Chcemy, żeby budynek zachował charakter z czasów, gdy kopalnia była czynna - mówi Korbas. Wita nas za kasą: w sezonie zatrudnia 20 osób, ale w zimie jest mniej gości i pracuje tylko połowa obsady.
Chętni, proszę dzwonić
- Gdy zaczynałam pracę w Nowej Rudzie, muzeum było niemal ruiną. W budynku dawnej dyspozytorni nie było kanalizacji ani elektryczności. Do użytku nadawał się tylko hol i sale wystawowe. Pozostałe pomieszczenia wymagały gruntownych remontów, żeby móc nadawać się na biura lub restaurację - wspomina.
Muzeum nie cieszyło się dobrą opinią wśród turystów. Przed panią Barbarą kierowali nim byli górnicy przy wsparciu Towarzystwa Miłośników Ziemi Noworudzkiej. Gdyby nie ich działania, Nowa Ruda podzieliłaby zapewne los tej z sąsiedniego Słupca, gdzie po kopalni została hałda i stara wieża szybowa.
- Muzeum powstało dzięki byłym górnikom, którzy jednak nie znali się na marketingu i turystyce. Podobno turyści na drzwiach znajdowali numery telefonów, pod które mogli dzwonić, jeżeli uzbierała się grupa chętnych do zwiedzania - wspomina pani Barbara.
Problemem była początkowa niechęć mieszkańców Nowej Rudy i byłych górników, którzy utworzyli muzeum.
- Myśleli, że chcę kupić muzeum, a potem odsprzedać je z zyskiem. Gdy zobaczyli, że remontuję budynek i staram się ściągnąć turystów, zmienili o mnie zdanie - przyznaje pani Barbara.
Teraz w Dzień Górnika do muzeum przychodzą uczniowie noworudzkich szkół, żeby zobaczyć, w jakich warunkach pracowali ich dziadkowie i ojcowie. Nadal istniejące górnicze związki zawodowe organizują wigilię w muzealnej restauracji.
Dawid Zielkowski, fragmenty, Gazeta Wyborcza Wrocław, 2010-02-13







Redakcja wortalu www.nowaruda.info oświadcza, że nie odpowiada za treść komentarzy do zamieszczanych artykułów. Za owe treści odpowiadają ich autorzy. Zabrania się umieszczania treści nawołujących do przemocy, nienawiści, nietolerancji, jak i treści obraźliwych wobec Użytkowników wortalu lub innych osób.
Komentarze uznane za obraźliwe lub przekraczające granice tolerancji będą usunięte bez poinformowania o tym autorów !!!









