Byłym górnikom zabrano węgiel i dano pieniądze. Okazało się to niekorzystne dla gwarków. W tej chwili przykładowo górnicy wałbrzyskich kopalń otrzymują dodatek 60 zł do emerytury, który odpowiada cenie nieco ponad tony węgla. Według ustawy ma to być jednak równowartość 2,5 tony węgla. Różnica bierze się stąd, ze jako przelicznik używana jest ubiegłoroczna cena węgla, która była o wiele niższa od obecnej. Jak twierdzi Ministerstwo Gospodarki, przepisy są jednoznaczne i każdy z górników świadomie i dobrowolnie podpisywał oświadczenie, że wyraża zgodę na ekwiwalent pieniężny.
Inaczej ma się sprawa byłych górników kopalń z Nowej Rudy. Cztery lata temu im również chciano zabrać deputat w naturze i wypłacać jego ekwiwalent pieniężny. Górnicy zaczęli jednak protestować. Związkowcy zorganizowali spotkanie z Januszem Siemieńcem, ówczesnym szefem Spółki Restrukturyzacji Kopalń, wcześniej dyrektorem KWK Nowa Ruda. Dzięki temu udało się przedłużyć wydawanie deputatów w naturze do 2015 roku.
na podst. Artur Szałkowski, Górnicy emeryci walczą o ekwiwalent węglowy (fragment), Polska - Gazeta Wrocławska, 05.10.2008 r.





Redakcja wortalu www.nowaruda.info oświadcza, że nie odpowiada za treść komentarzy do zamieszczanych artykułów. Za owe treści odpowiadają ich autorzy. Zabrania się umieszczania treści nawołujących do przemocy, nienawiści, nietolerancji, jak i treści obraźliwych wobec Użytkowników wortalu lub innych osób.
Komentarze uznane za obraźliwe lub przekraczające granice tolerancji będą usunięte bez poinformowania o tym autorów !!!






