Kolejna osoba opuściła Prawo i Sprawiedliwość - legitymacją partyjną rzucił Julian Golak, radny sejmiku dolnośląskiego. Deklaruje jednak, że pozostanie w klubie. - Zrezygnowałem z członkostwa, bo nie zgadzam się ze stylem polityki, jaki prowadzi wałbrzyskie kierownictwo partii. Wszystkie decyzje były z góry narzucane, a nie konsultowane. Przez ostatni rok liczyłem, że to się zmieni. Ale tak się nie stało i moja cierpliwość się skończyła - tłumaczy Golak. To już kolejne odejście ważnego działacza PiS z okręgu wałbrzyskiego.
Na początku roku z członkostwa w partii zrezygnował Dariusz Mikosa, były członek zarządu partii w Wałbrzychu i przewodniczący klubu PiS w radzie powiatu kłodzkiego. Mikosa twierdził, że Waldemar Wiązowski, prezes okręgu wałbrzyskiego, wraz ze swoim zastępcą Mieczysławem Szyszką autokratycznie podejmują wszelkie decyzje dotyczące partii.
Politykę Wiązowskiego ostro krytykował też Ryszard Wawryniewicz, były poseł PiS z Wałbrzycha. - To żadna sensacja, że odchodzą kolejni działacze. Po prostu szukają sobie asekuracji poza partią. Pan Golak najwyraźniej postanowił odejść, bo wiedział, że nie znajdzie się na liście do sejmiku w następnych wyborach samorządowych - komentuje Wiązowski.
Michał Kokot, Sejmikowy radny PiS wystąpił z partii (fragmenty), Gazeta Wyborcza Wrocław, 16.03.2008 r.




Redakcja wortalu www.nowaruda.info oświadcza, że nie odpowiada za treść komentarzy do zamieszczanych artykułów. Za owe treści odpowiadają ich autorzy. Zabrania się umieszczania treści nawołujących do przemocy, nienawiści, nietolerancji, jak i treści obraźliwych wobec Użytkowników wortalu lub innych osób.
Komentarze uznane za obraźliwe lub przekraczające granice tolerancji będą usunięte bez poinformowania o tym autorów !!!






