Ponad 55 tys. zł wydał z kasy jarosławskiej uczelni jej były rektor na swoją kampanię wyborczą do Senatu. Najwyższa Izba Kontroli zaleciła szkole, by odzyskała pieniądze od Antoniego Jarosza, niedoszłego senatora.
NIK, która badała uczelnię po odwołaniu z funkcji rektora Jarosza, wykryła, że niezgodnie z prawem pieniądze szkoły rektor wykorzystywał na kampanię wyborczą. Przed wyborami uczelnia zaczęła wydawać niezależną gazetę studencką, w której rektor był reklamowany jako najlepszy kandydat na senatora.
Według NIK na druk gazetki, w czasie kampanii wyborczej ukazało się kilka numerów, rektor wydał z kasy szkoły 34 tys. zł. Rozesłał ją też pocztą do księży z okolicznych parafii, za co szkoła zapłaciła kolejne 7 tys. zł. Niedoszły senator zamówił też spot reklamowy w katolickim radiu za 4 tys. zł. Kolejne - już mniejsze - kwoty poszły na reklamowy baner i wypożyczenie autobusu, jakim wyjechał w teren w związku z kampanią wyborczą.
Sąd Rejonowy w Rzeszowie tymczasowo aresztował Antoniego Jarosza w związku z podejrzeniami o korupcję.
na podst. Dorota Wilk, Jarosz brał pieniądze z uczelni na swoją kampanię wyborczą (fragmenty), Gazeta Wyborcza, 28-07-2006




Redakcja wortalu www.nowaruda.info oświadcza, że nie odpowiada za treść komentarzy do zamieszczanych artykułów. Za owe treści odpowiadają ich autorzy. Zabrania się umieszczania treści nawołujących do przemocy, nienawiści, nietolerancji, jak i treści obraźliwych wobec Użytkowników wortalu lub innych osób.
Komentarze uznane za obraźliwe lub przekraczające granice tolerancji będą usunięte bez poinformowania o tym autorów !!!






