Nad Włodzicą powstawały liczne domostwa oraz zakłady włókiennicze. O rzekę dbano, zauważano jej walory. Jak jest teraz? We Włodzicy można zobaczyć dwa osuwiska – w rejonie ulicy Piastów oraz Fredry.
Murowane brzegi Włodzicy zostały głęboko nadszarpnięte przez powodzie oraz niszczącą działalność erozyjną. Stanowi to istotne zagrożenie dla noworudzian, zamieszkujących tereny sąsiadujące z rzeką. Teoretycznie naszych mieszkańców o zagrożeniu powodziowym informuje system SOS, stworzony przez noworudzkich radnych pełniących swoją funkcję w byłej kadencji. Jest to system, który wg niektórych działa, lecz sam dostałem ustną odpowiedź od Zespołu ds. Obrony Cywilnej i Ochrony Ludności (taką samą opinię otrzymałem od Instytutu Meteorologii i Gospodarki i Wodnej), że system umarł i nie opłaca się go reaktywować. Wg naszych informacji wynika, że Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska na cel uruchomienia systemu przeznaczył 17 tys. złotych, system zaś kosztował do 11 tys. Złotych (9 tys. oprogramowanie + wodowskazy). System umierał powoli, ale ostatecznie umarł, kiedy zwolniono z pracy jego "motor", pomysłodawcę i animatora p. Zbigniewa B.
Niestety nie wiedziałem do końca czy p. Zbigniew został zwolniony, gdyż na stronię BIP Urzędu Miasta Nowa Ruda znajdują się dane kontaktowe do w/w osoby (tak samo jak do niedawna w przypadku p. Piotra S.).
Myślę, że w ramach aktywności zawodowej 17 tys. złotych poprawiłoby znacznie mury Włodzicy, skoro SOS jest na razie tylko systemem obcym samorządowi to te pieniądze z funduszu ochrony środowiska poszły w błoto – a obsypane skarpy dalej czekają na interwencję!
Pozostaje nam jedynie czekać na następną powódź, (która miejmy nadzieję, nie nadejdzie), kiedy to woda dokończy swoje destrukcyjne działanie. Niestety żaden system ochrony przeciwpowodziowej nie da nam pewności, że podmokłe budynki znajdujące się nad rzeką nie runą podczas powodzi, tworząc zator i pogarszając sytuacje. Być może jest to obraz nazbyt tragiczny, ale możliwy. Warto przypomnieć sobie choćby znaczną wyrwę w dzielnicy Drogosław, powstałej podczas powodzi na poboczu drogi wojewódzkiej. Nie chciałbym, aby znów mówiono „mądry Polak po szkodzie”. Tylko jak na tym wyjdą Noworudzianie?
Na koniec dodaję, że takie artykuły mają sens – 12 września 2003 r. napisałem artykuł do „Kuriera Przygranicznego” o Włodzicy – dziwnym trafem tydzień po emisji artykułu mur przy ul. Piastów 1 był naprawiany – a więc można coś działać!
„Jeżeli nie zadbacie o mnie, to na nic zdadzą się wam programy typu SOS” – szumi cicho Włodzica.
Krzysztof Jasiński (jas dream)
Jas dream@interia.pl
Jas dream@interia.pl





Redakcja wortalu www.nowaruda.info oświadcza, że nie odpowiada za treść komentarzy do zamieszczanych artykułów. Za owe treści odpowiadają ich autorzy. Zabrania się umieszczania treści nawołujących do przemocy, nienawiści, nietolerancji, jak i treści obraźliwych wobec Użytkowników wortalu lub innych osób.
Komentarze uznane za obraźliwe lub przekraczające granice tolerancji będą usunięte bez poinformowania o tym autorów !!!






