W chodniku przy ul. Podjazdowej, obok bramy kamienicy numer 10 i sklepu obuwniczego zapadły się kostki betonowe. Zapadlisko, które powstało kilkanaście dni temu jest na tyle spore, że może wyrządzić komuś krzywdę. Jest to kolejna usterka w inwestycji kadencji poprzedniego burmistrza i chyba powrót do niechlubnej polityki poprzednich władz, które nie zwracały uwagi na takie „drobiazgi”.
Ile jeszcze trzeba będzie czekać, aż odpowiednie służby naprawią chodnik w tym miejscu? Chyba, że urząd miasta stać na płacenie odszkodowań za połamane nogi lub inne obrażenia. Czy stosowna suma na odszkodowania jest zarezerwowana w budżecie „bogatego” miasta? Jak widać praca w urzędzie miejskim powoduje dość znaczną utratę wzroku, przez co wracający do domu urzędnicy nie widzą tak poważnych usterek.




Redakcja wortalu www.nowaruda.info oświadcza, że nie odpowiada za treść komentarzy do zamieszczanych artykułów. Za owe treści odpowiadają ich autorzy. Zabrania się umieszczania treści nawołujących do przemocy, nienawiści, nietolerancji, jak i treści obraźliwych wobec Użytkowników wortalu lub innych osób.
Komentarze uznane za obraźliwe lub przekraczające granice tolerancji będą usunięte bez poinformowania o tym autorów !!!






